Wehikuł czasu czerwiec 2021 (rok 13/148)

Przy tym wybuchu soczystej zieleni – jak przekazują swoje opinie Głogowianie – Głogów wydaje się bardziej zielony niż w poprzednich latach.  Sporo głogów kwitnie – co świetnie i kolorowo wygląda. Nieśmiało rozwijające się listki akacji (zwanej robinią) przykryte zostały znienacka przez białe, zwisające grona kwiaty. To rośliny miododajne więc już brzęczą pszczoły, które zwiedziały się o przysmakach. Kasztanowce, lipy dokładają urody…

Czy III fala epidemii już za nami? Kolejne etapy luzowania obostrzeń zaludniają Bulwar, parki, sklepy i restauracje. Zamykany jest oddział covidowy w

w Głogowskim Szpitalu Powiatowym. – chorych już tylko 6 (31.05.), wszystkie respiratory dedykowane pacjentom z Covid-19 są wolne – mówi rzecznik Szpitala Ewa Todorov. Oddział covidowy funkcjonował od ponad roku. Jego wygaszenie, choć przyjmowane z zadowoleniem, nie zwalnia z czujności i gotowości do ponownego uruchomienia. A teraz odetchnąć będą mogli ludzie z pierwszej linii – codziennie wypełniali swoje ciężkie obowiązki – lekarze, pielęgniarki, sanitariusze, salowe i ci wszyscy, którzy byli potrzebni. Musieli być przy chorym lub dla niego.

Jedna z sal na oddziale covidowym. (fot. Głogowski Szpital Powiatowy)

Przed nami już XII Imieniny Jana. 24 czerwca 2010 roku Wehikuł czasu pytał – czy w Głogowie ma szanse narodzić się nowa tradycja? Pan Jan Hłubowski postanowił obchodzić wtedy swoje imieniny wraz z Janem z Głogowa. Więc tego dnia na ławeczce przy Profesorze Janie usiedli wraz z Janem Fusem. Był też Antoni Bok z Towarzystwa Ziemi Głogowskiej, kilkoro znajomych i życzliwych przygodnych przechodniów. Zdjęcia robiła Grażyna Szyszka z Tygodnika Głogowskiego – a wirtualnie był też duchem Głogowski Wehikuł czasu. Potem już bez względu na pogodę co roku…

I stała się tradycja! W czwartek, 24 czerwca 2021, o godzinie 17.00 przy ławeczce Jana z Głogowa, jeszcze w ograniczonych warunkach (sytuacja pandemiczna), jak informują Organizatorzy – redakcja „Tygodnika Głogowskiego” i TZG – po złożeniu kwiatów na kolanach pomnika Jana z Głogowa nastąpi zasadzenie drzewek pamięci w 2021 roku. Tym zaszczytem obdarzeni zostaną przedstawiciele personelu i wyleczonych pacjentów oddziału covidowego Szpitala Powiatowego w Głogowie oraz przedstawiciele jubilatów – obchodzącej 75 urodziny Powszechnej Spółdzielni Spożywców i piećdziesięciolatka – Huty Miedzi „Głogów”.

Z inicjatywy Jana Hłubowskiego uczestnicy Imienin Jana w wyznaczonych miejscach miasta wsadzaja sadzonki rzadkich, czasami egzotycznych roslin. Tu Antoni Bok wraz z wnukiem Iwo w trakcie III Imienin w 2021 roku. (fot. z albumu rodzinnego).

 

Znalezisko GROT-u (pozostałość pomnika Schillera) w Parku „otworzyło sezon” nowych wieści dla badaczy przeszłości miasta. Znany regionalista Paweł Łachowski, dzięki swoim kontaktom i działaniom, przekazał na profilu Głogowskiego Forum Historycznego miłośnikom Głogowa niespodziewaną wieść.

                               Uroczysty wjazd starosty krajowego do Głogowa.                                (Fot. Tomasz Augustyn, Fundacja Pałac Gorzanów).

Najstarszy panoramiczny widok Głogowa, nieznany w mieście do dziś, znajduje się w rodowej siedzibie dawnego starosty krajowego na zamku Herberstein w austriackiej Styrii. To siedziba rodu, którego członkiem był Johann Bernhard von Herberstein, Starosta ziemski księstwa głogowskiego (Fűrstenthumshauptmann). Niebawem kopia malowidła znajdzie się w restaurowanym pałacu Herbersteinów w Gorzanowie na ziemi kłodzkiej.

Obraz przedstawia, jak napisał P. Łachowski, ponad 500-osobowy orszak, który przebył drogę z Wrocławia do Głogowa, towarzysząc staroście krajowemu w uroczystym wjeździe do miasta dla objęcia stanowiska. „…jechały w nim 23 karoce i około 450 osób jadących konno (oficerów, żołnierzy, muzykantów i służących). Z tekstu opisującego całe zdarzenie oraz skład orszaku, można się dowiedzieć, iż Herberstein jechał na koniu na czele kolumny (jego herb rodowy po prawej stronie opisu, po lewej natomiast herb księstwa głogowskiego), a towarzyszył mu ówczesny komendant twierdzy generał Jobst Hilmar von Knigge”. Jak mówi P. Lachowski, dalej prowadzi kwerendę w bibliotekach i archiwach, by uzyskać jak najwięcej wiedzy i będzie nas sukcesywnie na profilu Głogowskiego Forum Historycznego informował.

Być może uda się kolejną kopię sprowadzić do Głogowa, czego miastu i jego miłośnikom oraz turystom życzymy. Jak już sygnalizowaliśmy, Głogowski Wehikuł czasu jest posiadaczem prezentowanego niżej miedziorytu autorstwa Matthäusa Küsela z podobizną Johanna Bernarda von Herbersteina. Jeżeli spełniłby się pomysł kolegi Pawła Łachowskiego, by i w Głogowie znalazła się kopia panoramicznego widoku miasta w 1672 roku, to przekażemy w to miejsce również prezentowany miedzioryt

Johann Bernard von Herberstein, głogowski królewski starosta krajowy (1671-1685), ryt. Matthäus Küsel.

3 maja w poniedziałek, po godz. 23 wybuchł pożar zabytkowej plebanii w Jakubowie (gmina Radwanice). Strażakom powiatu głogowskiego oraz polkowickiego, dzięki sprawności i szybkości reakcji, udało się nie dopuścić do przerzucenia się ognia na pobliski kościół. A ten jest jedną z najstarszych świątyń na ziemi głogowskiej (patrz niżej).

Strażacy najlepiej jak mogli uczcili swoje święto, które obchodzą 4 maja, w św Floriana, a ks. kan. Stanisław Czerwiński, kustosz jakubowskiego Sanktuarium i ofiara pożaru jest ich kapelanem.

Płonąca plebania Sanktuarium w Jakubowie. (fot. OSP Radwanice za Nasze Miasto Głogów)

21 czerwca wręczymy po raz IX Głogowską Nagrodę Historyczną „Złoty Bilet czytelników Wehikułu czasu” i dyplomy specjalne. Wyróżnienia zostały przyznane w sposób szczególny i wyjątkowy ze względu na czas i warunki, w którch żyjemy – w czasie najgroźniejszej epidemii.

                 Kolejna pozycja – Z lektur Wehikułu – i inne czerwcowe ciekawostki                                    w zakładce Wehikuł czasu.

Wszelkie pytania i uwagi prosimy kierować na adres wehikulczasuglogow@interia.pl

Zaszufladkowano do kategorii Inne | Możliwość komentowania Wehikuł czasu czerwiec 2021 (rok 13/148) została wyłączona

Wehikuł czasu Maj 2021 (rok 13/147)

Pisaliśmy rok temu – Niestety, nie odbędą się III Imieniny ulicy 10 Maja tak jak nie odbędzie się wiele innych imprez masowych. Powtarzamy niestety i w 2021 roku – nie odbędą się IV imieniny naszej ulicy. Smutna informacja niedawno dotarła ze Szczecina, gdzie zmarła, przebywająca u córki, Stanisława Karbowińska, która w Głogowie mieszkała od 1945 roku. Pochowana została na cmentarzu przy ul. Legnickiej.

Organizatorzy Imienin ulicy 10 Maja, zaprzyjaźnieni ze sobą sąsiedzi wyszli 10 maja 2020 roku na chwilę przed domy, zrobili zdjęcia. Wśród nich najstarsza mieszkanka, p. Stanisława Karbowińska (z d. Łukaszyk) i jej córka Mirella, urodzona tu 10 maja. (fot. Xeniya Brik).

Covid 19 zabiera dalej swoje ofiary. TZG poniosło niepowetowaną stratę. Zmarł jeden z najstarszych członków Towarzystwa, ks. Aleksander Walkowiak. Godzi się przypomnieć, że 18 maja 2019 roku w kościele pw. Jadwigi Śląskiej w Kłobuczynie, gdzie ksiądz Aleksander Walkowiak 50 lat temu rozpoczynał swoją kapłańską posługę. Z tej okazji odbył się koncert muzyki organowej i kameralnej organizowany cyklicznie przez TZG.

Delegacja TZG składa zyczenia ks. A. Walkowiakowi po opisywanej wyżej uroczystej mszy a przed koncertem. (https://www.admintzg.beep.pl/2019/05/ i za Nasze Miasto)

4 maja, w dniu św. Floriana swoje święto obchodzą strażacy i hutnicy. Na Ziemi Głogowskiej ochrona przeciwpożarowa funkcjonuje od zakończenia wojny. Rozpoczęto od poszukiwania pozostałości po poprzednikach, którzy działali zawodowo już od połowy poprzedniego stulecia. Przyjeżdżali przedwojenni strażacy ochotnicy i profesjonaliści.

Hutnicy pojawili się w Głogowie natomiast pół wieku temu. W ogniu wytapiają złoto w wielu kolorach. Ciężką i niebezpieczną pracą tworzą produkt finalny wspólnego wysiłku pracowników KGHM.

Druhom – strażakom życzymy jak najmniej pożarów i bezpiecznych powrotów z akcji. Hutnikom bezpiecznej pracy.

60 lat temu powstał Kombinat Górniczo-Hutniczy Miedzi. 1 maja 1961 roku utworzono przedsiębiorstwo państwowe Kombinat Górniczo-Hutniczy Miedzi w Lubinie; 12 września 1991 roku, przekształcony w spółkę Skarbu Państwa, którą później wprowadzono na giełdę. Dziś to potężna firma, o ogromnym wpływie na polską i światową gospodarkę. Miedziowy gigant pisze o sobie, że ma wizję bezpiecznej przyszłości, dba o jakość produkcji i środowisko naturalne.

Huta Miedzi „Głogów” to jeden z zakładów Kombinatu. Rozpoczął produkcję dekadę później więc w tym roku obchodzi jubileusz półwiecza. (fot. z 2016 roku, Zbigniew Lipowski)

Wehikuł czasu dziękuje sporej gromadce przyjaciół i sympatyków, którzy pomogli przy składania tego wydania: Marii Kubasik, Jerzemu Akielaszkowi, Antoniemu Bokowi, Marcinowi Kuchnickiemu, Zbigniewowi Lipowskiemu, Wojciechowi M. Kłaniamy się również Głogowskiej Edukacji Kresowej za podarowanie egzemplarza opisywanej niżej książki.

Kolejna pozycja – Z lektur Wehikułu – i inne majowe ciekawostki w zakładce Wehikuł czasu.

Wszelkie pytania i uwagi prosimy kierować na adres wehikulczasuglogow@interia.pl

Zaszufladkowano do kategorii Inne | Możliwość komentowania Wehikuł czasu Maj 2021 (rok 13/147) została wyłączona

OSTATNIE POŻEGNANIE ks. KANONIKA ALEKSANDRA WALKOWIAKA.

5 kwietnia 2021 r zmarł najstarszy wiekiem członek Towarzystwa Ziemi Głogowskiej ks. Kanonik dr. Aleksander Walkowiak.  Uroczystości pogrzebowe odbyły się w dniu 12 kwietnia 2021 r. w Głogowskiej Kolegiacie. Mszę żałobną koncelebrował biskup pomocniczy Diecezji Gorzowsko – Zielonogórskiej Stefan Regmut, homilię wygłosił biskup senior  Diecezji Świdnickiej Ignacy Dec, który ze zmarłym studiował w Seminarium Duchownym we Wrocławiu. Trumna została złożona do rodzinnego grobu na cmentarzu w Grodźcu Małym.

Ks. kanonik dr.  Aleksander Walkowiak urodził się 2 lutego 1934 r. w Bydgoszczy. Po wojnie w 1947 roku wraz z matką przybył na Dolny Śląsk do Legnicy gdzie ukończył szkołę podstawową i Liceum Ogólnokształcące. Przed podjęciem   studiów w Seminarium Duchownym we Wrocławiu w 1963 r.  przez kilka lat pracował na kolei.  Święcenia kapłańskie otrzymał 21 czerwca 1969 r. w Lubaniu Śląskim.  Jako wikariusz pracował najpierw w Archidiecezji Wrocławskiej: w Gaworzycach i Kłobuczynie (1969-72) i w Bogatyni (1972-73). Z dniem 1 lipca 1973 r. został inkardynowany do Diecezji Gorzowskiej i został mianowany wikariuszem, a od 1982 r. proboszczem w Rzeczycy. Następnie był proboszczem w Rapocinie (1987-89), w Głogowie  był pierwszym po wojnie proboszczem reaktywowanej parafii Wniebowzięcia NMP przy zrujnowanej jeszcze Kolegiacie (1989-94), a następnie w Niwicy (1994-95) i w Osowej Sieni (1995-1999). Od 1999 r. przebywał na emeryturze, mieszkając na terenie parafii św. Mikołaja w Głogowie. W 1989 roku obronił pracę magisterską napisaną z historii Kościoła na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu  nt. „Organy w dekanacie Legnica”. W   1995 r. uzyskał stopień doktora teologii na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu na podstawie rozprawy nt. „Biblioteka kolegiacka w Głogowie w okresie Średniowiecza”. W 2009 r. będąc już na emeryturze został uhonorowany tytułem Kanonika RM.

Ks. kanonik Aleksander Walkowiak od  1992 roku był członkiem Towarzystwa Miłośników Głogowa, a następnie Towarzystwa Ziemi Głogowskiej i przez kilka kadencji  był członkiem Rady TZG. Jako historyk – regionalista był autorem wielu wydawnictw o historii kościoła na Ziemi Głogowskiej. „Biblioteka kolegiaty głogowskiej w średniowieczu”,  Głogów 1994.
Organy w kościołach regionu głogowskiego i dekanatu wschowskiego“ , Głogów 2002 , 2017
Piastowie na ziemiach polskich”,   Głogów 2011.
Konwikt przy kolegium jezuickim w Głogowie”  Głogów 2012.
Kult św. Mikołaja w Głogowie”, Głogów 2015.
„Portal przy kolegium jezuickim w Głogowie”,  Głogów 2014.

Był autorem kilku haseł umieszczonych w Encyklopedii Ziemi Głogowskiej i Internetowej Encyklopedii Ziemi Głogowskiej „GLOGOPEDII”.

(Fot. Dariusz Czaja)

 

Zaszufladkowano do kategorii Inne | Możliwość komentowania OSTATNIE POŻEGNANIE ks. KANONIKA ALEKSANDRA WALKOWIAKA. została wyłączona

Wehikuł czasu – kwiecień 2021 (rok 13/146)

Epidemia Covid 19 galopuje. Już minął rok jak nieproszona zagościła w naszym otoczeniu. Ze strachem oczekiwany szczyt III fali zachorowań nastąpił. Przekracza codziennie granice dotychczasowych zachorowań. (Nowe przypadki na ostatni dzień marca to 32 874 zakażonych i 653 zmarłych; w woj. dolnośląskim – 1672). W otoczeniu każdego z nas znajdują się ozdrowieńcy i chorzy. Dotyczy to również pacjentów renomowanych szpitali. Życzymy Czytelnikom duzo zdrowia.

W kluczowym momencie znajduje się operacja szczepień. Zainteresowanie jest bardzo duże mimo chwilowych zawirowań z brakami w dostawach czy opinią o jednej ze szczepionek. Głogowianie mimo kilkunastu punktów szczepień (6 w okolicznych miejscowościach i 8 w Głogowie), losowo otrzymują też propozycje wyjazdu „na zastrzyk” do Gubina, Nowej Soli, czy Wałbrzycha.

Znany głogowski bloger, Michał Cimek, prowadzi na swoim profilu na FB codzienne „Zapiski # korespondenta wojennego”. W krótkich, czasami dosadnych słowach komentuje otaczającą nas pandemiczną rzeczywistość. Wybrane cytaty – „Paradoksem jest to, że łóżek przybywa, a kadry medycznej brakuje…  Rośnie, spada, nadal rośnie… Gdzie jest do cholery nasza upragniona mała stabilizacja?” – pyta Michał. Odsyłam do jego bloga.

Pomnik Schillera w głogowskim parku (domena publ.)

Marzec miesiącem rzeźb w Głogowie?

22 marca 2021, po kilku dniach prac wykopaliskowych koledzy z Głogowskiego Ruchu Odkrywców Tajemnic dokonali spektakularnego odkrycia. W profesjonalny sposób, z udziałem nadzoru archeologicznego (dr Krzysztof Czapla), odkopali pozostałości wysadzonego (rozbitego) pomnika Fryderyka Schillera. Obelisk z popiersiem wielkiego niemieckiego poety romantycznego stał na Promenadzie (dzisiejszy park przy ulicy Daszyńskiego) od 1905 roku. Został postawiony w setną rocznicę jego śmierci.

Gratulujemy Grotowcom pasji zakończonej wspaniałym rezultatem.

O pomniku Friedricha Schillera będzie niżej.

Pamiątkowe zdjęcie zrobione na koniec akcji. Są tu prawie wszyscy, którzy byli obecni podczas odkrycia popiersia: od lewej: Damian Szczepanowski, Dominik Jeton, Marek Fraszczyk, Piotr Rąpała, Piotr Gulis i Michał Osora. Brakuje wśród osób biorących udział w badaniach – jak napisał do Wehikułu Damian Szczepanowski, wiceprezes GROT – oczywiście dr. Krzysztofa Czapli, a także Jerzego Suchara i Marka Szatkowskiego, który działał pierwszego dnia z nami. (Fot. Marcin Kopij – Wehikuł dziękuje za życzliwość).

Światowid na osiedlu Chrobry – reaktywacja

Drewnianą rzeźbę, która wyszła spod dłuta artysty, którego nazwiska nie udało się do dziś ustalić, ustawiono w końcu lat siedemdziesiątych XX wieku na budowanym osiedlu Chrobry w miejscu, gdzie przebiegała przed laty tzw. „Czarna Droga”, a obecnie łącznik między ul. Gustawa Morcinka i nowo utworzoną ul. Armii Krajowej. Obecnie zostanie zastąpiona przez młodszego brata wystruganego w dębowym balu przez Janusza Owsianego. Artysta rzeźbiarz z podgłogowskiej Chociemyśli w tym roku obchodzi 40-lecie pracy twórczej.

W tamtym czasie przez kilka lat w trakcie organizowanych plenerów artystów róznych sztuk pod nazwą „Człowiek kształtuje i chroni środowisko” działali również rzeźbiarze, także nieprofesjonalni. Wśród nich Zbigniew Nowicki znany i pamiętany przez starszych plastyków. Poplenerowe dzieła zostały w mieście ku jego ozdobie. Te powstałe z drewna szybko nadwyrężył ząb czasu. Niedawno rozebrano żelbetonowy „Koncert” na placu Saperów. Na szczęście długo wytrzymał Światowid i dostał nowe życie  w postaci następcy. Natomiast zdemontowana rzeźba trafiła do pracowni konserwatorskiej Oddziału Archeologiczno-Numizmatycznego Muzeum.

Półwieczny Światowid na osiedlu „Chrobry” w ostatnich dniach swojego plenerowego zywota.(fot. Janusz Owsiany)

Właśnie mija 40 lat jak 1 kwietnia 1981 roku Głogów stał się miastem „pezydenckim”. W związku z przekroczeniem liczby 50 tys. mieszkańców, zgodnie z obowiązującymi przepisami, dotychczasowy Naczelnik Miasta, Stanisław Majcher został Prezydentem Głogowa. Sprawujący ten urząd od 2014 roku Rafael Rokaszewicz jest już szóstym włodarzem (choć niektórzy dodają  do tej listy pełniącego obowiązki w 1988 roku Macieja Tomczaka).

Prezydent Rafael Rokaszewicz i jeden z jego poprzedników, Jacek Zieliński w trakcie prezentacji albumu Stare Miasto w Głogowie. 30 lat odbudowy 1987-2017,   zorganizowanej w październiku 2017 roku. (fot. Wehikuł czasu)

Nowe książki. Ukazał się kolejny tom z serii „Historia jednego kwartału”. Tym razem jest to zbiór „Brzostów – od wsi do osiedla w Głogowie. Wspomnienia mieszkańców”, Głogów 2020. Pracę zredagowali Dariusz A. Czaja i Marek R. Górniak. Obostrzenia covidowe nie pozwolily na promocję i spotkanie z mieszkańcami jak w roku ubiegłym – napisał Prezes TZG. Relację ze specjalnej konferencji prasowej można znaleźć po sąsiedzku – na stronie www.admintzg.beep.pl

W tym samym czasie zaprezentowano w Kotli opracowanie Marcina Kuchnickiego i Marka R. Górniaka „Historia pożarnictwa na terenie Gminy Kotla”, Kotla 2021. Wehikuł czasu serdecznie dziękuje Wójtowi i Wydawcy za specjalny list i egzemplarze książki.

Pisanki jerzmanowskich Kół Gospodyń Wiejskich sfotografowała Barbara Popiel.

Święta Wielkanocne już niebawem, są więc życzenia Wehikułu. Ale najpierw jeszcze świąteczna historyjka.

Przed świętami wśród zakupów pełnych jajek, szynek, mięsiw i majonezów pojawia się czasami ona – kiełbasa głogowska. W miejscu produkcji – Głogowie Małopolskim i w Galicji uchodziła za rarytas. Jej smak roznieśli po CK Monarchii dragonii stacjonujący w garnizonie cesarsko-królewskiej armii. Są i tacy, którzy uważają, że kawaleryjskie szable służyły też do krojenia mięsiwa na tę zakąskę. W każdym razie znakomity wyrób wędliniarski produkowany jest do dziś. A jak się to ma do Głogowa nad Odrą? I tu przez lata powojenne funkcjonowała masarnia PSS Społem – napisano na stronie PSS – „z której mięso i wyroby wędliniarskie, oprócz lokalnego rynku, trafiały do sklepów od Wybrzeża po Górny Śląsk”.
Wkładając do wielkanocnego barszczu kiełbasę, pomyślmy o głogowskiej. Swojska nazwa, ale z Galicji.

I przy tym barszczu Głogowski Wehikuł czasu życzy swoim czytelnikom smacznych, spokojnych, rodzinnych i ciepłych Świąt. Oczywiście nie zapomina o najaktualniejszym życzeniu – NAJZDROWSZYCH ŚWIĄT.

 

 

Kolejna pozycja – Z lektur Wehikułu – i inne kwietniowe ciekawostki w zakładce Wehikuł czasu.

Wszelkie pytania i uwagi prosimy kierować na adres wehikulczasuglogow@interia.pl

 

Zaszufladkowano do kategorii Inne | Możliwość komentowania Wehikuł czasu – kwiecień 2021 (rok 13/146) została wyłączona